Czym jest sesja narzeczeńska ?

Sesja narzeczeńska wielu osobą kojarzy się z niepotrzebnym stresem. W Polsce robi się coraz bardziej popularna i wiele par rezygnuje z sesji poślubnej w innym dniu na rzecz sesji narzeczeńskiej. Ja uwielbiam tego typu sesje zdjęciowe, ponieważ to doskonały czas na zapoznanie się z parami.  Dodatkowo narzeczeni widzą w jaki sposób pracuje fotograf ślubny i wiedzą czego mogą się spodziewać podczas reportażu i sesji.  Najważniejszą wartością dla mnie jest budowanie relacji podczas takiego spotkania i dzięki temu w tak ważnym dla przyszłych małżonków dniu przychodzę już jako kolega, a nie obcy fotograf. Sesja narzeczeńska w Szczecinie to doskonały pomysł na odskocznie od codzienności.

 

Sesja narzeczeńska w Szczecinie – gdzie zrobić taką sesję ?

 

W Szczecinie i okolicach jest mnóstwo interesujących miejsc na wykonanie sesji. Pomalutku buduję coraz większą bazę pomysłów i publikuje ją w odrębnym wpisie, do którego serdecznie Cię odsyłam – Najlepsze miejsca na sesję zdjęciową .  Jeżeli nie interesuje Cię sesja miejska i wolisz bliskość natury, to naprawdę jest w czym wybierać. Dookoła miasta mamy mnóstwo lasów, zbiorników wodnych, parków, łąk i pól.  Osobiście najbardziej lubię miejsca, gdzie praktycznie nie można spotkać przypadkowych gapiów.

 

Sesja w stodole

 

Oprócz standardowych miejsc często podczas sesji zdjęciowej trafiamy przypadkowo w zupełnie odjechane miejscówki. Tak właśnie było w przypadku sesji Moniki i Bartka. Umówiliśmy się na zdjęcia przy zachodzie słońca i spotkaliśmy się za wcześnie, jak słonko było jeszcze za wysoko. Po wyjściu z lasu stwierdziliśmy, że podjedziemy jeszcze kawałek i poszukamy jakiegoś miejsca w cieniu. Po drodze minęliśmy starą stodołę i zatrzymaliśmy się, żeby zrobić sobie kilka zdjęć na jej tle. W trakcie sesji podszedł do nas właściciel i powiedział, że śmiało możemy wejść do środka. To, co tam zobaczyliśmy, to była prawdziwa magia. Zachodzące słońce przebijające się przez deski robiło świetne efekty.

 

Sesja w rzepaku

Na sam koniec wróciliśmy jeszcze na łąkę i pole rzepaku i tam skorzystaliśmy z ostatnich promieni słońca i zrobiliśmy kilka fajnych ujęć. Kilka zdjęć z sesji znajduje się poniżej. Zapraszam do oglądania.

 

 

 

Podsumowanie

 

Z Moniką i Bartkiem spędziliśmy naprawdę miły wieczór i dzięki temu, że czuli się swobodnie udało się zrobić kilka fajnych ujęć. Wesele, które odbędzie się we Wrześniu będzie w stylu rustykalnym na jednej z ładniejszych sal w okolicy Piły – Leśna Chata w Jastrowie . Przypadkowo znaleziona stodoła była idealnym nawiązaniem do stylu ich wesela.  Jeżeli zdjęcia Wam się podobają, będę wdzięczny za udostępnienie posta w mediach społecznościowych.

 

 

 

Jeżeli zdecydowanie wolisz sesje w mieście zapraszam do obejrzenia krótkiego wpisu z sesji we Włoszech. – Sesja ślubna we Włoszech – Bergamo i Como